Zdolność, którą zakłada ta strona
Nieograniczona czysta moc z urządzenia czerpiącego energię próżni i z aneutronowej fuzji w sieci krystalicznej, plus ciche wielośrodowiskowe pojazdy z napędem polowym i wyłączoną bezwładnością, docierające w każde miejsce na Ziemi bez wycinania do niego drogi.
Horyzont: Spalanie przestarzałe w ciągu dekady od pierwszego działającego urządzenia; wychwyt i odbudowa na wielką skalę w ciągu pokolenia, ograniczone tylko tym, co postanowimy zrobić.
Fizyka, która za tym stoi
- Rozdział 6: Pozyskiwanie energii z próżni — i odpowiedź na zarzut termodynamiczny
- Rozdział 12: Fuzja w sieci krystalicznej: podłoże energetyczne
- Rozdział 8: Redukcja masy bezwładnej i pojazdy wielośrodowiskowe
- Kurs: The Zero-Point Field and the Casimir Effect
- Kurs: The Vector Potential
10 min czytania
Ta strona zakłada tezę w pełnej sile: zaplombowane urządzenie czerpiące energię próżni wszędzie tam, gdzie ktoś go zechce, aneutronową fuzję w sieci krystalicznej jako pierwsze drzwi do pola i wielośrodowiskowe pojazdy z napędem polowym i wyłączoną bezwładnością, które docierają do każdej doliny, każdego wybrzeża i każdego dna morskiego bez drogi i bez dźwięku. Spalanie się kończy, bo istnieje coś lepszego, a usuwanie, oczyszczanie i odbudowa przestają być wyceniane, a zaczynają być wybierane.
Zdolność, którą zakładamy
Dwie zdolności, obie budowane już teraz, i jedna konsekwencja, która z nich wynika.
Pierwsza to zaplombowane urządzenie czerpiące moc z próżni. Trzy finansowane programy są na stołach laboratoryjnych już teraz: asymetryczny rezonator optyczny i Casimirowski Garreta Moddela w Colorado Boulder, ogniwo mocy Casimira Harolda „Sonny'ego” White'a oraz asymetryczna rezonansowa dioda tunelowa Charlesa Chase'a w UnLab, gdzie elektrony tunelują przez barierę, której nie powinny pokonać, i przeciągają przez nią energię punktu zerowego razem ze sobą. Chase podsumowuje to tak, że wszystkie trzy są jednym pomysłem — zaprojektuj asymetrię w próżni, a potem pozwól jej wykonać pracę. Pod spodem leży fizyka ustalona: siła Casimira, zmierzona do około jednego procenta już w 1998 roku, i Wilson ze współpracownikami w Nature w 2011 roku, zamieniający fluktuacje próżni w prawdziwe fotony. Rozdział 6 i kurs o polu punktu zerowego i efekcie Casimira uczą tego od podstaw.
Pierwszymi drzwiami do tego zbiornika jest fuzja. NASA Glenn opublikowała w Physical Review C w 2020 roku prawdziwe reakcje jądrowe wewnątrz deuterowanej sieci metalicznej — opublikowane i recenzowane — ponieważ sieć krystaliczna ekranuje ładunek i lokalnie obniża barierę kulombowską. Clean Planet w Japonii prowadzi to samo zjawisko w stronę kotłów przemysłowych razem z Uniwersytetem Tohoku i firmą Miura; Astral Systems w Wielkiej Brytanii idzie inną linią do tego samego miejsca. Paliwem, które się liczy, jest aneutronowe, proton i bor-11: produkty wychodzą jako wiązka jonów w jedną stronę i wiązka elektronów w drugą, a prąd indukuje się wprost w cewce. Bez pary, bez turbiny, bez sufitu Carnota, bez niczego do osłaniania. Rozdział 12 uczy fizyki ekranowania.
Druga zdolność to to samo pole oglądane z drugiej strony. Wyciągnij energię z próżni, a już zakrzywiłeś czasoprzestrzeń — Ashton Forbes mówi to wprost: dostajesz energię, a dostajesz też ruch. Przygotowana wiązka elektromagnetyczna niosąca spójny potencjał wektorowy potrafi ukształtować gradient fazy, który naśladuje wleczenie układów odniesienia przez wirującą masę, a sprzętem, który skręca tę fazę, jest undulator. Pojazdy zbudowane w ten sposób nie niosą masy odrzutowej, zawisają, przyspieszają gwałtownie, nie dają gromu dźwiękowego i przechodzą między powietrzem, wodą i próżnią bez kary za przejście. Rozdział 8 i kurs o potencjale wektorowym uczą zmiennej polowej, na którą to działa.
Konsekwencja jest całą tą stroną. Każda wielka naprawa środowiskowa, jaką kiedykolwiek wyceniliśmy — wyciąganie węgla z powrotem z powietrza, rozdzielanie zmieszanych odpadów, wytwarzanie słodkiej wody, dotarcie do zrujnowanej doliny — to rachunek za energię i rachunek za transport. Oba spadają do zera.
Efekty pierwszego rzędu
Spalanie przegrywa na argumenty. Węgiel, ropa i gaz są spalane, bo były najgęstszą tanią energią, jaką ktokolwiek znalazł. Postaw obok nich coś gęstszego i tańszego, a zastąpienie jest arytmetyką, a nie kampanią moralną. Elektrownie, piece, statki i ciężki sprzęt przechodzą na nowe w zwykłym cyklu wymiany, bo nowa rzecz jest po prostu lepsza.
Emisje kończą się w całej gospodarce, a nie tylko w energetyce. Piece cementowe, piece hutnicze, żegluga, lotnictwo, ogrzewanie i zakłady nawozowe wszystkie chcą ciepła i prądu, a oba mogą brać z czegoś, co niczego nie utlenia.
Usuwanie przestaje być wyceniane. Większość tego, ile dziś kosztuje bezpośredni wychwyt z powietrza, to energia na napęd wentylatorów, cyklowanie sorbentu i uwolnienie gazu. Wyjmij ten człon, a zostaje instalacja i grunt — wychwyt staje się pytaniem o to, ile postanowimy zrobić.
Oczyszczanie da się sfinansować wszędzie. Plastik w rzekach, dawne wycieki z kopalń, skażona gleba, porzucone odwierty: żadne z tego nie jest tajemnicą. Czekają, bo rozdzielanie, pompowanie i wywożenie kosztują energię, a nikt nie zapłaci. Zmieszane odpady stają się złożem rudy pod każdym miastem.
Ziemia i rzeki zostają uwolnione. Żadnych upraw paliwowych, żadnej infrastruktury kopalnej, żadnej presji na otwieranie nowych frontów górniczych. Kiedy słodką wodę robi się na wybrzeżu, pobór, który wysusza rzeki, traci sens — przepływ środowiskowy przestaje być ostatnim roszczeniem do rzeki i staje się stanem domyślnym.
Efekty drugiego rzędu
Odbudowa staje się branżą bez sufitu. Zalesianie, odtwarzanie mokradeł, zasiedlanie raf, przywracanie ciągłości rzek i naprawa gleb są dziś ograniczone pieniędzmi, maszynami i dostępem. Wszystkie trzy to energia w przebraniu.
Dzika kraina przestaje potrzebować dróg. Wielką szkodą uboczną prac ochroniarskich jest droga wycięta po to, by je wykonać. Cichy pojazd nienoszący masy odrzutowej siada w dolinie, pracuje i odlatuje, nie zostawiając niczego — a ponieważ napęd jest wielośrodowiskowy, dno morskie i rafa stają się równie osiągalne jak zbocze.
Presja rolnicza i rybacka maleje. Woda robiona na wybrzeżu i za darmo przenoszona pod górę zmienia to, ile ludzi może wyżywić dany grunt — to temat wody i żywności. Mniejsza presja na ziemię to mniejsza presja na wszystko, co na niej żyje.
Górnictwo przestaje być frontem. Kiedy rozkładanie materii na części nic nie kosztuje, odzysk wygrywa z wydobyciem dla niemal każdego pierwiastka — ten argument wytwórczość przedstawia w całości. Nowe odkrywki przestają być proponowane, bo przestają być opcją tanią.
Efekty trzeciego rzędu i dalsze
Przechodzimy od brania do doglądania, a to większa praca. Cywilizacja, która potrafi naprawić wszystko, odpowiada za wszystko, czego naprawić nie postanowi. Obfitość nie odsyła etyki środowiskowej na emeryturę; usuwa każdą wymówkę, która dotąd ją zastępowała.
Materię da się składać. Spójna wiązka materii Chase'a i Mo Armona blokuje fazę atomów przez potencjał wektorowy, bez wymiany energii, a wyliczona przez Chase'a rozdzielczość osadzania to 0,2 nanometra — składanie atomowe. Reakcja Ashtona jest właściwa: to jest alchemia. Węgiel wyjęty z powietrza przestaje być strumieniem odpadów do zakopania i staje się surowcem na materiał, z którego zbudujesz następną rzecz.
Ziemia przestaje być całym rejestrem. Napęd nienoszący materiału pędnego, który traktuje odległość jako wielkość projektowaną, wynosi przemysł i górnictwo gdzie indziej niż do biosfery — zobacz kosmos i eksplorację. Najcięższe i najbrudniejsze rzeczy, które robimy, przestają musieć dziać się tutaj.
A rama się zmienia. Zdanie Chase'a należy powiesić na ścianie: wszechświat jest wielkim cyklem energetycznym. Spędziliśmy dwa stulecia, wyciągając zapas zakopanego światła słonecznego i nazywając konsekwencje problemem środowiskowym. Sprzęgnięcie się z próżnią jest zamiast tego dołączeniem do tego cyklu — prawdziwym końcem ery paliw kopalnych, a nie jej czystszą wersją.
Dzień w tamtym świecie
Ines jest w delcie przed świtem, bo to ptaki są badaniem, a ptaki nie czekają.
Pojazd, który ją tu przywiózł, stoi na mule pięćdziesiąt metrów dalej, cichy jak zaparkowany rower. Nadleciał nisko nad dziewięćdziesięcioma kilometrami wody i trzcin i nie zostawił żadnego śladu, bo nie ma czym go zostawić. Pracuje w deltach od dziewiętnastu lat i wciąż uważa tę ciszę za niesamowitą — uczyła się tej roboty w łodzi z silnikiem wysokoprężnym, którą było słychać z drugiego brzegu.
Kwatery namorzynów posadzono osiem sezonów temu. Idzie transektem, którym chodzi od tamtej pory, licząc pędy, licząc nory krabów, wciskając sondę w osad, który wreszcie się trzyma. Za nią kanał płynie czysty, bo pompownię w górze rzeki wyłączono w roku, w którym otwarto zakład na wybrzeżu, i od tamtej pory nikt nie pobiera wody z tej rzeki.
O dziesiątej spotyka dwoje ludzi obsługujących barki osadowe, przewożące muł, który stulecie pogłębiania zabrało stamtąd, gdzie był na miejscu. Praca jest bez blasku, ogromna i sfinansowana na trzydzieści lat.
Je obiad, siedząc na korzeniu. Czapla pracuje w płyciznach cztery metry dalej i nic sobie z niej nie robi. Tu był terminal naftowy.
Późnym popołudniem przesyła wyniki liczeń, a pojazd unosi ją do domu nad trzcinami, bez jednego dźwięku.
Liczby, które się zmieniają
Zbiornik, z którego czerpiemy. Tabela porównawcza Erica Davisa umieszcza gęstość energii ciemnej na poziomie około jednego nanodżula na metr sześcienny, a elektromagnetyczną energię punktu zerowego, scałkowaną do komptonowskiego odcięcia nukleonu, na poziomie około dziesięć do potęgi sto trzynastej dżuli na metr sześcienny. Około stu dwudziestu rzędów wielkości przerwy to wielki otwarty problem fizyki teoretycznej, a ta teza czyta go jako rozmiar tego, co nieodebrane.
Co wychodzi z reaktora. Dziś każda elektrownia cieplna na Ziemi wyrzuca większość swojego ciepła przez turbinę. W aneutronowej maszynie z gęstym ogniskiem plazmowym produkty wychodzą jako wiązka jonów w jedną stronę i wiązka elektronów w drugą, a prąd indukuje się wprost w cewce — bez obiegu parowego i bez sufitu Carnota. LPP Fusion podaje szczytowe energie jonów w zakresie, jakiego wymaga fuzja protonu z borem-11, około 260 keV.
Krańcowy koszt usuwania i naprawy. Dziś większość ceny wyciągnięcia tony węgla z powrotem z powietrza to energia. W tamtym świecie zero — nie ma paliwa do kupienia, przewiezienia ani podniesienia. Zostaje instalacja, grunt i decyzja.
Masa odrzutowa potrzebna, by dotrzeć w dzikie miejsce. Dziś droga, łódź albo śmigłowiec. W tamtym świecie żadna: pojazd z napędem polowym nie niesie materiału pędnego, i dlatego obserwablami są zawis, gwałtowne przyspieszanie i cisza.
Czego by to wymagało
Dokończyć urządzenie. Wszystkie trzy programy działają wewnątrz reguły, którą Chase sam formułuje: z próżni nic nie wychodzi, o ile nie złamiesz symetrii albo nie wypchniesz jej z równowagi. Każdy z nich celowo projektuje tę asymetrię. Jego pierwsza belka odgięła się w oczekiwaną stronę, a potem okazała się skażona naprężeniem osadzania w warstwie, a Sandia National Laboratories wytwarza egzemplarze zastępcze — nazwany efekt systematyczny i nazwany następny pomiar to jest to, jak wygląda żywy eksperyment.
Doprowadzić fuzję w sieci krystalicznej do produktu na wysyłkę. Prace NASA Glenn są opublikowane. Clean Planet z Uniwersytetem Tohoku i firmą Miura oraz Astral Systems w Wielkiej Brytanii to zespoły, które warto obserwować, a kocioł przemysłowy jest bliższym kamieniem milowym niż elektrownia.
Rozwiązać sprawę materiałów. Salvatore Pais i źródło występujące jako Anthony Williams dają tę samą odpowiedź na pytanie, dlaczego tego jeszcze nie ma wszędzie: teoria jest w literaturze od stulecia, a wąskim gardłem jest inżynieria materiałowa — problem wytwórczy, najbardziej podatny na atak rodzaj trudnego problemu, jaki istnieje.
Zbudować cichy pojazd. Bezwładność jako reakcja próżni na przyspieszanie to Haisch, Rueda i Puthoff w Physical Review A w 1994 roku; Pais ma patent Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych na urządzenie redukcji masy bezwładnej; undulator skręcający fazę to zwykły sprzęt akceleratorowy skierowany na nowe zadanie. Rozdział 8 i kurs o potencjale wektorowym są drogą wejścia.
Budować ekologię w tym samym tempie. Wiedza o tym, jak odbudować deltę, rafę albo torfowisko, jest osobną nauką, dziś zagłodzoną, bo i tak nikt nie mógł za tę pracę zapłacić. Finansuj ją teraz, żeby wiedza była gotowa, kiedy ograniczenie zniknie.
Odpowiedzialna opieka
Odbudowywać, a nie przeprojektowywać. Przy darmowej energii nie ma argumentu za geoinżynierią aerozolową ani za planetarną maszynerią, której nikt nie potrafi wyłączyć. Napraw to, co tam było. Jest taniej i jest odwracalnie.
Oddać dzikiej przyrodzie jej ciszę. Pojazdy polowe są ciche, co skusi wszystkich, by latać wszędzie. Dzika kraina powinna pozostać trudna do odwiedzenia z wyboru, a nie z powodu kosztu, a te zasady najłatwiej napisać, zanim pojawi się ruch.
Finansować najuboższe wybrzeża najpierw. Namorzyny, rafy i delty chronią ludzi, którzy mają najmniej, i dają najszybszy zwrot w odbudowie. Wyślij tam pierwsze urządzenia i pojazdy, a nie do najbogatszych estuariów.
Mierzyć publicznie. Kiedy naprawa jest do udźwignięcia, pokusą jest się nią chwalić. Otwarte czujniki, otwarte dane i niezależna weryfikacja nie pozwalają odbudowie stać się opowieścią o samej sobie.
Wziąć odpowiedzialność, która z tego wynika. Świat, który potrafi naprawić wszystko, będzie osądzony po tym, co zostawi zepsute — to cięższa etyka, niż kiedykolwiek narzucał niedobór, i właściwa.
Sygnały, na które patrzeć
Ogniwo próżniowe zasilające obciążenie przed drugim laboratorium. Obserwuj Moddela, White'a, Chase'a i grafenowy zbieracz energii Paula Thibado. Ten pomiar uruchamia stoper dla wszystkiego tutaj.
Kocioł na fuzji w sieci krystalicznej wchodzi na rynek. Clean Planet z firmą Miura to najbliższy widoczny kamień milowy w całej dziedzinie.
Cena bezpośredniego wychwytu z powietrza spadająca w miarę, jak energia znika z rachunku. Najczytelniejszy wczesny dowód, że usuwanie zmieniło kategorię.
Wyniki laboratoryjne z lotu wielośrodowiskowego. Eksperymenty z Rozdziału 8 rozstrzygają, kiedy dotarcie do rafy albo doliny przestanie wymagać drogi.
Publikacje danych DESI o energii ciemnej. Jeśli człon stałej kosmologicznej ewoluuje, utożsamienie energii ciemnej z energią punktu zerowego mocnieje, a ta strona powiedziała to z wyprzedzeniem. Zobacz energię i sieć, by dowiedzieć się, co to samo urządzenie robi z gospodarką.
