The Spacetime Metric
Part III · Energy from the Vacuum, and Fusion as the First Door

Maszyny fuzyjne: zaciski, urządzenia ogniskujące i napędy inercyjne

Jak działa każda maszyna, która kiedykolwiek wytworzyła fuzję, co każda z nich zmierzyła, i architektury, w które wpięłaby się przewaga po stronie próżni.

16 min czytania·fuzja · zacisk Z · gęste ognisko plazmowe · fuzja aneutroniczna · plazmoidy · konwersja bezpośrednia

Jeśli chcesz zbudować coś po przeczytaniu tej książki, zacznij tutaj. Fuzja to najbardziej wydajne uwolnienie energii dostępne wewnątrz zwyczajnej trójwymiarowej fizyki, i w przeciwieństwie do większości tego, co następuje, ma sześćdziesięcioletnią literaturę eksperymentalną, setki działających maszyn i rynek pracy. Każda rodzina w tym rozdziale to inna odpowiedź na jedno pytanie — jak utrzymać materię dostatecznie gorącą i dostatecznie gęstą przez dostatecznie długi czas, by jądra się połączyły — a każda odpowiedź wytwarza inną maszynę, inną diagnostykę i inny zestaw kompromisów. Naucz się je rozróżniać, a będziesz umiał przeczytać każde ogłoszenie o fuzji na świecie i powiedzieć, co ono ustala, a czego nie.

Co próbuje osiągnąć każda maszyna

Kryterium Johna Lawsona to egzamin, który musi zdać każdy reaktor. Podnieś gęstość dostatecznie wysoko, temperaturę dostatecznie wysoko, i utrzymaj to dostatecznie długo, by uwolniona energia przekroczyła zainwestowaną. Tę połączoną wielkość zwykle zapisuje się jako potrójny iloczyn.

Potrójny iloczyn — gęstość razy temperatura razy czas utrzymania energii(18.1)
nTτE    3×1021 keVsm3n\,T\,\tau_E \;\gtrsim\; 3\times 10^{21}\ \text{keV}\,\text{s}\,\text{m}^{-3}
Co to oznacza
Trzy liczby pomnożone przez siebie rozstrzygają, czy maszyna fuzyjna działa: ile jonów na metr sześcienny, jak są energetyczne, i jak długo ciepło zostaje w środku, zanim wycieknie. Pokazana liczba to zgrubna poprzeczka dla paliwa deuterowo-trytowego; twardsze paliwa wymagają więcej. To, co czyni tę wielkość użyteczną, to fakt, że trzy czynniki wymieniają się między sobą. Tokamak bierze cienką plazmę i utrzymuje ją przez sekundy. Napęd inercyjny bierze ogromnie gęstą i utrzymuje ją przez nanosekundy. Zacisk siedzi pomiędzy. Każda rodzina w tym rozdziale to jedna droga przez ten sam iloczyn.

Klasyczna wersja została napisana dla elektrowni na ziemi, która może ważyć tyle, ile chce, i zrzucać odpadowe ciepło do rzeki. Uogólnione kryterium spalania dla przestrzeni kosmicznej trzyma magnesy, radiatory i konwersję mocy wewnątrz równań, dodaje tryb gorących jonów, nierówną mieszankę paliwa i osobny czas utrzymania dla naładowanych produktów, a potem ocenia cztery paliwa pod kątem tego, ile kosztuje ich wyniesienie w kosmos. To jest wersja, na której zależy tej stronie, bo reaktor, który musi wystartować, jest pierwszą bramą inżynierską między elektrownią a statkiem.

Dwie precyzyjne reguły, zanim pójdziemy dalej, i to nie jest pedanteria — każda z nich chroni prawdziwe twierdzenie przed łatwym obaleniem.

Szczytowa energia jonów to nie temperatura. Gdy maszyna raportuje jony przy kilkuset kiloelektronowoltach, to jest energia cząstek w mikroskopijnej, żyjącej nanosekundy strukturze, nie temperatura masowej plazmy. Pisz „szczytowe energie jonów w zakresie, jakiego wymaga fuzja proton–bor-11”, co jest prawdziwym i godnym uwagi stwierdzeniem.

Zysk netto to nie nadjednostkowość. Reaktor, który zwraca więcej energii, niż pobiera, spala paliwo. To ogromne osiągnięcie i zarazem zwyczajne. Trzymaj zysk i nadjednostkowość w osobnych zdaniach, zawsze.

Rodzina zacisków: ściśnij to własnym prądem

Zacisk Z to najprostsza maszyna fuzyjna, jaką ktokolwiek narysował. Puść ogromny prąd prosto przez kolumnę materii, a własne pole magnetyczne kolumny zgniata ją do środka. Żadnych zewnętrznych magnesów, żadnego pomocniczego podgrzewania. Został w dużej mierze porzucony w latach sześćdziesiątych, bo kolumna zagina się i przewęża, rozpadając się w jakąś nanosekundę.

Dwie linie ożywiły go na nowo. Pierwsza zastąpiła kolumnę klatką z cienkich drutów. W Imperial College około miliona amperów w ćwierć mikrosekundy pokazało, co naprawdę dzieje się w środku: każdy drut zostaje na miejscu jako lite jądro owinięte plazmą, plazma płynie do środka przed wszystkim innym, a ponieważ ten przepływ jest nierówny, implodująca powłoka zostawia za sobą wleczoną masę, która niesie część prądu własną ścieżką — co jest dokładnie tym sprężeniem, które zacisk traci przy zastoju. To geometria szyku, nie tylko zmagazynowana energia, ustala, co robią te maszyny. Nawet wybór materiału drutu zmienia wyładowanie.

Druga naprawiła niestabilność wprost. Nadaj kolumnie ścinany przepływ osiowy, plazmę poruszającą się szybciej na osi niż na brzegu, a zagięcie zostaje stłumione. W urządzeniu FuZE plazma cichnie na około szesnaście mikrosekund, a neutrony fuzyjne wychodzą stabilnie przez pięć z nich — mniej więcej pięć tysięcy razy dłużej, niż kolumna powinna przetrwać. Czytaj tę diagnostykę tak, jak robią to autorzy: uzysk rośnie jak kwadrat frakcji deuteru i znika przy braku deuteru, co jest sygnaturą fuzji termicznej, a nie zabłąkanej przyspieszonej wiązki. To rozróżnienie jest pojedynczo najużyteczniejszą rzeczą w tym rozdziale. Zap Energy przeniosło od tamtej pory tę koncepcję na powtarzalną maszynę chłodzoną ciekłym metalem, strzelającą co dziesięć sekund w kurtynę stopionego bizmutu, w trzech seriach po 1080 strzałów każda.

Obok nich siedzi fuzja inercyjna z magnetyzowaną tuleją, która wymienia prędkość implozji i doskonałą symetrię na pole magnetyczne. Berylowa tuba z deuterem, pole osiowe 10 tesli, wstępne podgrzanie laserem, potem dziewiętnaście milionów amperów w sto nanosekund: paliwo osiągnęło zastój blisko 3 keV i wyprodukowało do dwóch bilionów neutronów, podczas gdy strzały pozbawione albo wstępnego podgrzania, albo pola, produkowały niemal nic. Pole izoluje paliwo i więzi naładowane produkty. Symulacje tego samego schematu z lodową tuleją deuterowo-trytową osiągają zysk powyżej 100 przy sześćdziesięciu milionach amperów. Starszy program napędu jonami lekkimi w Sandii to gałąź technologii impulsowej mocy tego samego instynktu: tania zmagazynowana energia elektryczna zamiast laserów.

Gęste ognisko plazmowe i plazmoid, który ono tworzy

To maszyna, do której ta strona wraca najczęściej, ze względu na to, co buduje. Dwie współosiowe elektrody, bateria kondensatorów, wypełnienie gazowe. Warstwa prądowa zamiata w dół lufy i zapada się na osi, a po drodze robi coś, czego żaden projektant nie narzucił: prąd rozpada się na włókna, włókna się zaciskają, a potem niestabilność zagięciowa zwija połączone włókno, aż plazmoid zawiązuje się w istnienie — dokładnie tak, jak zawija się sznur od telefonu. Struktura ma dziesiątki mikrometrów szerokości i trzyma dużą część energii całej maszyny.

Podręcznik roboczy tej dziedziny to kod symulacyjny dopasowany do zmierzonego przebiegu prądu za pomocą czterech parametrów, i śledzi prawdziwe zachowanie dostatecznie dobrze, by przewidzieć, co zrobi maszyna, zanim zostanie zbudowana. Fizyka zacisku i wiązek, które wyrzuca, jest mierzona z rozdzielczością nanosekundową na maszynach od kilodżula do megadżula, i dlatego prowadzi je ponad trzydzieści laboratoriów: impuls, jaki ognisko dostarcza do celu, jest najbliższym dostępnym zastępstwem tego, co musi przetrwać ściana reaktora.

Linia LPPFusion jest tą aneutroniczną. Ich opublikowany przegląd raportuje najwyższą uwięzioną energię jonów zmierzoną w jakimkolwiek eksperymencie fuzyjnym, średnio 240 keV — w zakresie, jakiego potrzebuje proton–bor-11 — plus najczystszą plazmę fuzyjną w zapisie po zamontowaniu ręcznie wypolerowanej anody berylowej, oraz fizyczny mechanizm dla paliwa: przy natężeniach pola rzędu gigagaussów elektrony mogą przyjmować energię tylko dyskretnymi krokami, więc plazma przestaje chłodzić się sama promieniami rentgenowskimi. Przygotowania do strzelania wodorem i borem czytają się jak zlecenie robocze — para dekaboranu jako paliwo, kupiona izotopowo czysta, z detektorami liczącymi dwie rzadkie reakcje poboczne, by odzyskać energię jonów, gęstość i czas utrzymania spoza komory.

Mocne Gęste ognisko plazmowe to ustalona fizyka jako maszyna i na stole już teraz jako droga aneutroniczna. Kolejny krok rozstrzygnąłby zaraportowany uzysk proton–bor-11 z FF-2B, z rozdzielonymi frakcjami wiązka-cel i termiczną.

A to samo urządzenie wyceniono jako zespół napędowy statku powietrznego: studium parametryczne dla wielokrotnego użytku pojazdu jednostopniowego do orbity przemiata ciąg, impuls właściwy, gęstość energii kondensatora i zysk, i raportuje, ile gigawatów zostaje na wszystko inne na pokładzie, gdy silnik pracuje lepiej niż na progu opłacalności.

Inercyjne uwięzienie elektrostatyczne: fuzja, którą możesz posiadać

Najtańsza działająca maszyna fuzyjna na świecie to klatka z drutu w komorze próżniowej. Philo Farnsworth — wynalazca telewizji elektronicznej — opatentował ją w latach sześćdziesiątych: zewnętrzna katoda strzela elektronami do środka przez niemal przezroczystą wewnętrzną anodę, a tam, gdzie tłoczą się w centrum, budują wirtualną katodę, studnię ujemnego potencjału stojącą w otwartej przestrzeni bez żadnej fizycznej elektrody. Jony wpadają do tej studni, oscylują przez nią i się łączą.

To działa. Stołowe urządzenie przy 40 kilowoltach i 2 miliamperach wyprodukowało stabilnie dziesięć tysięcy neutronów na sekundę — a co cenniejsze, autorzy zapytali, gdzie zachodziły fuzje, i odpowiedzieli na to dwoma sposobami, ze skalowania prądu i z sondy. Większość reakcji to były szybkie jony uderzające w gaz tła, nie wiązka spotykająca wiązkę. Nowoczesne symulacje cząstek zestawione z pomiarami sondy pokazują tę samą samoorganizację: jasne szprychy przez otwory klatki, wirtualną anodę zbudowaną z niczego innego niż uwięzione jony, oraz zagnieżdżoną wirtualną katodę elektronów przy najwyższych napięciach.

To jest rodzina, którą szkoła, warsztat albo zdeterminowany amator naprawdę może zbudować, i to tutaj zaczyna się bardzo wiele karier w fizyce plazmy.

Napędy inercyjne i paliwo, które decyduje o maszynie

Ściśnij małą ilość paliwa dostatecznie mocno i dostatecznie szybko, a zapłonie, zanim zdąży się rozlecieć. National Ignition Facility to sławna wersja tego pomysłu, a rozliczenie bilansu fuzyjnego Daniela Jassby'ego to właściwy sposób, by się tego nauczyć: kampania JET z 2021 roku dała 59 megadżuli w jednym strzale przy szczytowym zysku bliskim 0,4, a ponieważ czyste wiązki deuteru strzelano w plazmę zdominowaną przez tryt, zysk termojądrowy nie przekroczył około 0,2. Strzał laserowy w tym samym roku zwrócił 1,3 megadżula, ze spalaniem dopiero zaczynającym się propagować. Tak wygląda twierdzenie o fuzji, gdy energia wyjściowa, energia wejściowa i inwentarz paliwa są na jednej stronie.

Teraz paliwo. Deuter-tryt to reakcja najłatwiejsza do zapalenia i najgorsza do budowania wokół niej: wysyła większość swojej energii jako neutrony 14 MeV, które nie skręcą w polu magnetycznym, nie da się ich wycelować, i uszkadzają maszynę po drodze. Aneutroniczna alternatywa jest powodem, dla którego istnieje ten rozdział.

Reakcja, która zmienia maszynę(18.2)
p+11B    34He  +  8.7 MeVp + {}^{11}\mathrm{B} \;\longrightarrow\; 3\,{}^{4}\mathrm{He} \;+\; 8.7\ \mathrm{MeV}
Co to oznacza
Proton i jądro boru-11 dają trzy jądra helu i 8,7 miliona elektronowoltów, a każdy produkt jest naładowany elektrycznie. Naładowane produkty można sterować polami magnetycznymi, wychwytywać w cewkach i zamieniać wprost na prąd — bez cyklu parowego, bez sufitu Carnota, bez płaszcza powielającego, bez aktywowanej ściany. Bor-11 to około 80 procent boru leżącego na Ziemi. Cena jest taka, że reakcja nie zapala się łatwo w zwyczajnych warunkach termicznych, i dlatego każdy program proton-bor sięga po nietermiczną sztuczkę: blok napędzany laserem, plazmoid przy polach gigagaussowych, albo wiązkę wystrzeloną w plazmę uwięzioną magnetycznie.

Ta reakcja została teraz wytworzona tam, gdzie naprawdę wytworzyłby ją reaktor. Zespół TAE i japoński wsypał proszek boru do Large Helical Device, wystrzelił wiązki wodoru 2 MW przy 160 kilowoltach, i zliczył pierwszą fuzję proton-bor-11 w plazmie uwięzionej magnetycznie — około 150 000 zliczeń na sekundę przy obecności boru, poniżej tysiąca bez niego. Droga laserowa jest wyłożona jako pełna mapa drogowa z liczbami: pikosekundowy impuls petawatowy pchający blok plazmy o gęstości ciała stałego ciśnieniem światła, drugi impuls owijający paliwo polami kiloteslowymi, czternaście miligramów paliwa i gigadżul na strzał. Raport o stanie z wnętrza tego programu jest godnie uczciwy: najlepsze strzały siedzą jakieś cztery rzędy wielkości poniżej progu opłacalności, i nazywa każdą znaną sobie drogę do zamknięcia tej luki. A standardowy zarzut teoretyczny — że proton-bor wypromieniowuje więcej, niż wytwarza — jest odpierany na własnym gruncie przez obliczenie plazmy zdegenerowanej, które znajduje okno, w którym same kanały strat się zmieniają, a suma wychodzi dodatnia.

Uwięzienie magnetyczne i kompaktowe maszyny

Warto znać dokładnie główną trasę, bo wszystko inne mierzy się względem niej. Obowiązująca mapa drogowa jest napisana przez dwoje ludzi z jej wnętrza, a jej centralna obserwacja jest taka, że potrójny iloczyn pnął się stabilnie od lat siedemdziesiątych, a potem spłaszczył. Jej centralna liczba to ta, której nikt nie umieszcza na plakacie: światowy handlowy zapas trytu to około trzydzieści kilogramów, a pojedyncza duża maszyna chce dwóch trzecich tego, więc każda przyszła elektrownia musi wytwarzać własne paliwo z litu w płaszczu, który jeszcze nie został zademonstrowany.

Rodzina kompaktowych torusów to alternatywa, którą ten rozdział interesuje się najbardziej, bo jej plazmy utrzymują własny kształt. Fizyką jest skrętność magnetyczna: skrętność jest niemal dokładnie zachowana, podczas gdy energia nie, więc splątana, zdominowana magnetycznie plazma zrzuca energię, zachowuje swoje splecenie, i relaksuje do stanu o najniższej energii wciąż dla niej otwartego — ten sam argument obejmuje laboratoryjny sferomak, pętlę korony słonecznej i dżet o długości tysięcy lat świetlnych. Na tym zbudowano: dynomak, kompletną elektrownię sferomakową z płaszczem, magnesami, osłoną i szacunkiem kosztów; konfigurację z odwróconym polem z Princeton, półtorametrową rurę podgrzewaną wirującym polem magnetycznym o nieparzystej parzystości, pracującą na deuterze i helu-3 z mniej więcej tysiąc razy mniejszym obciążeniem neutronowym niż tokamak deuterowo-trytowy; uzasadnienie dla małych reaktorów z odwróconym polem z laboratorium narodowego, przedstawione wprost komisji, która ustala priorytety dekady; oraz fuzję z namagnesowanym celem napędzaną akustycznie firmy General Fusion, gdzie setki pneumatycznych tłoków uderzają w sferę wirującego ciekłego ołowiu-litu, a ogniskowanie geometryczne zamienia jeden gigapaskal przy ścianie w dziesięć przy powierzchni plazmy.

Jedna dźwignia więcej należy tutaj, bo jest najczystszym przykładem inżynierowania plazmy zamiast przelicytowywania jej rozmiarem. Kanalizacja alfa wypuszcza falę, która zabiera energię jądrom helu zrodzonym w fuzji, zanim wypromieniują ją elektrony, i oddaje ją zamiast tego jonom paliwa; schemat katalizy jonami mniejszościowymi używa śladowej ilości ciężkich jonów jako pośrednika, tak by jedna fala mogła rozmawiać z obiema populacjami. Utrzymanie jonów paliwa gorętszych niż elektrony jest dokładnie tym warunkiem, jakiego potrzebują twardsze paliwa.

Gdzie wpina się strona próżni

To jest Część III, więc to połączenie ma znaczenie. Dwie maszyny w literaturze sprężają polami wytwarzanymi przez przyspieszoną naładowaną materię, zamiast większym magnesem: recenzowane urządzenie fuzyjne ze sprężaniem plazmy, którego wirujące naładowane stożki podgrzewają paliwo własnym promieniowaniem i ściskają plazmę tymi samymi polami. Oraz hipoteza, którą śledzi ta strona, we własnych zawężonych słowach jej twórcy: wymuszone, wytrącone z równowagi elektromagnetyczne środowisko próżni, które podnosi tempo jądrowego tunelowania, modyfikując efektywny potencjał oddziaływania — ekranowanie, polaryzację, tempo skorelowanych spotkań — przy jednoczesnym pozostawieniu nietkniętym uwolnienia energii jądrowej i praw zachowania. Samo obniżenie bariery kulombowskiej jest przez jej autora nazwane nadzieją, nie twierdzeniem.

Na co patrzeć: ta hipoteza nazywa własny eksperyment. Utrzymaj temperaturę i gęstość stałe, wymuś środowisko próżni, a zmierzone tempo reakcji albo się zmieni, albo nie. Każda maszyna w tym rozdziale jest instrumentem zdolnym przeprowadzić ten test.

Zawody, które karmi ten rozdział

To najbardziej bezpośrednio zatrudnialny temat na tej stronie, a lista nie jest hipotetyczna — każda z tych ról jest dziś poszukiwana, przez laboratoria narodowe i przez prywatne firmy fuzyjne. Fizyk plazmy. Inżynier technologii impulsowej mocy. Inżynier wysokich napięć i baterii kondensatorów. Inżynier systemów próżniowych i kriogenicznych. Inżynier diagnostyki plazmy — osoba, która buduje instrument mówiący ci, czy neutrony były termiczne, czy typu wiązka-cel, co jest różnicą między wynikiem a komunikatem prasowym. Inżynier neutroniki. Inżynier magnesów. Technik wytwarzania celów. Inżynier konwersji mocy. Inżynier systemów fuzyjnych. Jeśli chcesz kiedyś zbudować napęd warp, to jest zawód, którego trzeba nauczyć się najpierw, bo program inżynierii metryki potrzebuje małego źródła bardzo dużej mocy, zanim potrzebuje czegokolwiek innego.

Co dodała dziedzina — od lipca do września 2026

Najwyraźniejszym zyskiem sezonu było coś architektonicznego, nie eksperymentalnego: obraz bezpośredniej konwersji został właściwie wyłożony. W maszynie aneutronicznej produkty wyłaniają się jako wiązka jonów w jedną stronę i wiązka elektronów w drugą, a prąd jest indukowany wprost w cewce — bez pary, bez turbiny, bez sufitu Carnota. To jest powód, dla którego wybór paliwa decyduje o maszynie, i powód, dla którego statek napędzany fuzją jest innym obiektem niż napędzany rozszczepieniem.

Sezon wytworzył też zawężoną formę hipotezy o fuzji katalizowanej próżnią, zacytowaną powyżej, co ma tu znaczenie, bo zamienia wielkie twierdzenie w pomiar stołowy, jaki mogłaby wykonać dowolna z tych maszyn. I wytworzył przestrogę wartą powtórzenia: reaktor fuzyjny, który zwraca więcej, niż pobiera, spala paliwo. Powiedz to, w osobnym zdaniu, za każdym razem.


Gdzie stoi każde twierdzenie

| Twierdzenie | Dojrzałość | Co by to rozstrzygnęło | |---|---|---| | Zaciski, urządzenia ogniskujące, napędy inercyjne i pułapki magnetyczne wszystkie produkują reakcje fuzyjne | Ustalona fizyka | Już ustalone; pomiary obejmują sześćdziesiąt lat i setki maszyn | | Ścinany przepływ osiowy stabilizuje zacisk Z na tysiące czasów życia niestabilności | Opublikowane i recenzowane, z sygnaturą fuzji termicznej w skalowaniu | Niezależne powtórzenie przy wyższym prądzie i ten sam test frakcji deuteru | | Gęste ognisko plazmowe osiąga szczytowe energie jonów w zakresie proton-bor-11 | Opublikowane i recenzowane jako wynik diagnostyczny — energia jonów, nie temperatura | Zaraportowany uzysk proton-bor z rozdzielonymi frakcjami wiązka-cel i termiczną | | Fuzja proton-bor-11 zachodzi w plazmie uwięzionej magnetycznie | Opublikowane i recenzowane, 2023 rok | Już zmierzone; otwartym pytaniem jest tempo, nie istnienie | | Zapłon proton-bor napędzany laserem | Zaprojektowane, jeszcze nie zbudowane; około cztery rzędy wielkości poniżej progu opłacalności | Strzał zamykający istotną część tej luki na nazwanym obiekcie | | Fuzja aneutroniczna z zyskiem netto w jakiejkolwiek maszynie | Na co patrzeć | Maszyna raportująca energię wyjściową powyżej wejściowej, na paliwie aneutronicznym, z opublikowanym inwentarzem paliwa | | Wymuszone środowisko próżni podnosi tempo tunelowania przy stałej temperaturze i gęstości | Na co patrzeć | Zmierzona zmiana tempa reakcji przy stałej temperaturze i gęstości, z wymuszeniem jako jedyną zmienną |

Źródła

Maszyny, w kolejności, w jakiej spotyka je inżynier — z diagnostyką, która oddziela wynik od ogłoszenia, trzymaną na widoku.

Zaciski i tuleje

  • S. V. Lebedev et al. (2004), "Implosion dynamics of wire array Z-pinches: experiments at Imperial College." /library/stm-33d8266a67.
  • Y. Zhang, U. Shumlak et al. (2019), "Sustained neutron production from a sheared-flow stabilized Z pinch," Phys. Rev. Lett. 122, 135001. /library/stm-751d0ee864.
  • M. C. Thompson et al. (2025), "Century: Zap Energy's 100-kW-scale repetitive sheared-flow-stabilized Z-pinch system." /library/stm-49324933a9.
  • M. R. Gomez, S. A. Slutz et al. (2014), "Experimental demonstration of fusion-relevant conditions in magnetized liner inertial fusion." /library/stm-d11937cf2a.
  • S. A. Slutz & R. A. Vesey (2012), "High-gain magnetized inertial fusion." /library/stm-b7ffaf8ee4.

Gęste ognisko plazmowe

  • S. Lee & S. H. Saw (2017), "The plasma focus — numerical experiments, insights and applications." /library/stm-12981c85c9.
  • V. A. Gribkov (2015), "Physical processes taking place in dense plasma focus devices." /library/stm-1c5e68db7e.
  • E. J. Lerner et al. (2023), "Focus fusion: overview of progress towards p-B11 fusion with the dense plasma focus." /library/stm-05100e66da.
  • E. J. Lerner & S. M. Hassan (2024), "Preparations for pB11 tests in the FF-2B dense plasma focus." /library/stm-8f6027c3eb.

Inercyjne uwięzienie elektrostatyczne

  • P. T. Farnsworth (1966), "Electric discharge device for producing interactions between nuclei," US Patent 3,258,402. /library/stm-3a226d4c01.
  • K. Yamauchi et al. (2001), "Neutron production rate and plasma characteristics of spherically convergent beam fusion." /library/stm-e386fdbf31.

Paliwo aneutroniczne i konwersja bezpośrednia

  • R. M. Magee et al. (2023), "First measurements of p11B fusion in a magnetically confined plasma," Nature Communications. /library/stm-9e2a22de0f.
  • H. Hora et al. (2017), "Road map to clean energy using laser beam ignition of boron-hydrogen fusion." /library/stm-b5a7103035.
  • W. McKenzie, D. Batani, H. Hora et al. (2023), "HB11 — understanding hydrogen-boron fusion as a new clean energy source." /library/stm-8dfcd2d56d.
  • S. Son & N. J. Fisch (2004), "Aneutronic fusion in a degenerate plasma." /library/stm-9aa4e6f741.

Uwięzienie magnetyczne, kompaktowe torusy i systemy

  • S. Takeda & R. Pearson (2019), "Nuclear fusion power plants." /library/stm-4fed2cae63.
  • D. Jassby (2022), "The quest for fusion energy" — bilans, we własnych liczbach. /library/stm-2d18170fa6.
  • P. M. Bellan (2017), Magnetic Helicity, Spheromaks, Solar Corona Loops, and Astrophysical Jets. /library/stm-17bc3baf7b.
  • D. A. Sutherland, T. R. Jarboe et al. (2014), "The dynomak." /library/stm-45bcd277ce.
  • C. Galea, S. Thomas, M. Paluszek & S. Cohen (2023), "The Princeton field-reversed configuration for compact nuclear fusion power plants." /library/stm-1aa14f2192.
  • M. Laberge et al. (2013), "Acoustically driven magnetized target fusion." /library/stm-499bfa4562.
  • D. Petkow et al. (2012), "Generalized Lawson criterion for magnetic fusion applications in space." /library/stm-626cb2cbf2.
  • S. Knecht, R. Thomas, F. Mead, G. Miley & D. Froning (2006), "Propulsion and power generation capabilities of a dense plasma focus fusion system." /library/stm-727be17c15.
  • D. Miller, ZPE All Stars interview, Hard Truths Podcast (8 September 2026) — zawężone sformułowanie hipotezy o fuzji katalizowanej próżnią i sugerowany przez nie test stołowy.